Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
About Me Member Dark Artist Twój KoszmarFemale/Poland Recent Activity Deviant for 1 Year
Needs Premium Membership
Statistics 44 Deviations
1,301 Comments
6,016 Pageviews

deviantID

Któż zagłębi się w odmęty wspomnień? Któż przejrzy mroczną toń myśli?
Wędrówek setki tysięcy zapomnianych, nieprzebytych światów - któż spamięta? Oto ścieżki, których nie wydeptał nikt. Oto krainy, które nigdy nie istniały.
Wszystko pokrywa kurz. Czas...
Mija - odchodzi. Zapomniany sen.
________________________________________

Interests: Fotografia, rysunek, pisarzenie.
Music: różne odmiany metalu, folk, szanty (Sabaton, Arkona, Eluveitie, Vicious Crusade, Korpiklaani, Samael, Jelonek etc.)
Camera: Sony DSC-H1
Personal Quote:: Nemo me impune Lacessit.

GG: 7508025
E-mail: lady.shadow@vp.pl

Bo noc jest taka piekna...

Fri Nov 6, 2009, 11:56 AM
Ulotny zapach śmierci wokół.
Współgra cień z blaskiem świec. Idę alejkami cmentarza, znajdując się i gubiąc. Tracąc swój ślad. Tu, za murami więzienia (czy może wolności...?) nie pozostało nic. Prócz pustki. Smutek? Zbyt piękna noc, aby... czy słowa to opiszą? Wędrówka bez końca, wokół znane imiona, lecz nieznane twarze.
Piękna noc. Czy ostatnia? Nad wszystkim martwe niebo, krwawymi łzami płaczące. Blady księżyc, obojętny, dumny. Spokój. Milczenie, którego nie przerwie już nic. Mgła otula każdą mogiłę. Delikatny blask płomieni...
Krew splata się strumieniami. Znaczy swą ścieżkę po skórze. Gorąca, pełna dawnych marzeń i nadziei. Jej ślad na dłoni, ciemne krople połyskujące w ciemnościach.
Piękna noc? Ostatnia...

_____________________

Za trzy tygodnie (27 XI) jadę do Katowic na Rammsteina. Kilka dni przed (22 XI) chciałabym wybrać się na Jelonka do Krakowa, ale, jak na razie, wątpliwe to jest. W zeszłym tygodniu (28 X) byłam na Hunterze, również w Krakowie. Czyli niby coś się dzieje. Lecz jednak coś jest nie tak. Niepokój... ale cóż mówić. Rozwiązania nie ma.


Cisza, cisza. Wieczne milczenie.

  • Mood: Miserable
  • Listening to: Rammstein - Donaukinder

deviantART Community Board

[x]

Comments


:iconhoney-and-venom:
Co u Ciebie, Kochana??
:iconkadara:
Jakoś się żyje. Chyba ;) Jakoś trzeba, cóż. A co u Ciebie? :)

--
Zaprowadź mnie tam, na koniec
Gdzie nie ma już nic
Gdzie nie czas na łzy i krzyk
Gdzie świeci blady księżyc
...tylko dla nas...


My Gallery
:iconhoney-and-venom:
to samo - do przodu, ale tylko dlatego, że rzeczywistość popycha na siłę
:iconkadara:
Racja. Mimo że popycha, ja i tak staję okoniem.

--
Zaprowadź mnie tam, na koniec
Gdzie nie ma już nic
Gdzie nie czas na łzy i krzyk
Gdzie świeci blady księżyc
...tylko dla nas...


My Gallery
:iconfargaliel:
Jestem pod wrażeniem emocjonalnej treści Twych niektórych zdjęć. I nie tylko... :)

--
No i brestanneth anírach tírad vi amar.

Site Map